czwartek, 5 listopada 2015

Gili Air - maleńka wyspa niedaleko Bali

Gili Air to niewielka wyspa niedaleko Bali. Na północ od niej znajdują się jeszcze dwie nieco większe wyspy: Gili Trawangan i Gili Meno. My zdecydowaliśmy się na tą najmniejszą i bardziej spokojną wysepkę, na której moglibyśmy w pełni się odprężyć. 
video


video video




Transport:
Na wyspy Gili można dostać się tylko i wyłącznie łódkami, prywatnymi motorówkami. Znaleźliśmy w internecie wiele firm transportujących turystów na jedną z tych wysp. W cenie biletu był odbiór z hotelu (z Ubud, gdzie akurat nocowaliśmy) i dojazd do portu w Padang Bai, transport łódką na Gili oraz w powrotną drogę również transport do hotelu (do Seminyak). Wszystko szybko, sprawnie i bezpiecznie. Pamiętajcie by przed wejściem na łódkę łyknąć proszki na chorobę morską, jeśli ktoś taką ma, bo trzęsie niemiłosiernie na morskich falach. 
Jeśli chodzi o transport na samej Gili Air, to uświadczycie tylko dorożek (na moim instagramie możecie zobaczyć filmik) lub małych skuterków na prąd. Można też wynająć rower. Na wyspie nie ma pojazdów spalinowych. Wyspa jest bardzo mała i czysta, dlatego nikt nie chce jej zaśmiecać i niszczyć. 


Nocleg:
Na Gili Air jest niewiele miejsc noclegowych, dlatego lepiej jest zarezerwować sobie pokój przed przyjazdem (chodzi tu o sezon, po sezonie nie ma takiej potrzeby). My dotarliśmy tam na samym początku pory suchej (czyli na początku sezonu) i było dosyć pusto ale większość kwater była już zajęta. Na Gili są raczej niewielkie domki lub bungalowy do wynajęcia, wszystkie niskie i wyłożone strzechą. Bardzo fajny klimat.
Wynajęliśmy jakiś miesiąc przed przyjazdem noclegi w Grand Sunset Gili Air. Nie zawiedliśmy się bo to miejsce znajduje się na północy wyspy, było pięknie usytuowane, z basenem i plażą, otwartą łązienką (możecie zobaczyć na stronie o co mi chodzi). W cenie pokoju było śniadanie w pobliskiej restauracji, gdzie piliśmy najgorszą rozpuszczalną kawę 3w1 na świecie, ale widoki były tak wspaniałe, że nawet ta kawa stała się smaczna.
Serdecznie polecam to miejsce ze względu na świetną lokalizację, przemiłą obsługę i fantastyczne widoki.

Atrakcje:
Przy naszym hoteliku, na plaży znajdowała się szkoła nurkowania. To coś dla nielubiących się nudzić ludzi. 
Wiele fantastycznych restauracji z przepysznym jedzeniem, deserami, drinkami. Nasza ulubiona to meksykańska restauracja The Mexican Kitchen, niedalego naszego miejsca noclegowego oraz kawiarnia Come any Time z cudowną świeżą i aromatyczną kawą mieszcząca się przy samym porcie. W barach na plaży w południowo-wschodniej części wyspy jadaliśmy najlepsze na świecie wegetariańskie burgery.
Wyspa jest tak mała, że można ją dookoła przejść na piechotę. Zajęło nam to  godziny oczywiście z przerwami na obiad, drinka i mnóstwo zdjęć. Dzięki temu można się natknąć na świetne miejsca, np. na sklep o nazwie imienia mojej siostrzenicy, długi cypelek na plaży, na którym wyjdą świetne zdjęcia, czy zejście do plaży gdzie można spotkać żółwie. 
Wyspa przeważnie nastawiona jest na turystów interesujących się nurkowaniem oraz na tych preferujących więcej ciszy i spokoju na leżaku z drinkiem i palemką.
W Barze o nazwie Mowie's można rozłożyć się na leżakach lub pufach na plaży i czekać na nieziemski zachód słońca. Z tego miejsca wygląda on najpiękniej.

Przydatne informacje:
Na wyspie znajduje się bankomat, ale lepiej mieć ze sobą zapas gotówki. 
W basenach jest lekko słona woda. Prawdopodobnie używają morskiej wody tylko lekko oszczyszczonej.
Jeśli nie będziesz nurkować tylko wylegiwać się do góry brzuchem to zabierz ze sobą zapas książek.
W nocy jest na wyspie ciemno, nie ma ulicznych świateł. Z resztą tam nie ma ulic, są tylko uklepane ścieżki. Dlatego zabierz na wyspę latarki jeśli chcesz wyjść poza domek wieczorową porą. (nam się przydały)
Przed wypłynięciem łódką z powrotem na Bali (lub inną wyspę) znajdź wcześniej miejsce swojej "odprawy", bo w porcie i jego okolicach jest mnóstwo mini biur i można się pogubić z odszukaniem tego właściwego.
Jeśli wybierzesz tą wyspę to nie licz na mnóstwo atrakcji, tam raczej wszyscy zażywają relaksu.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za twój komentarz.

xoxo, Basia