środa, 15 lipca 2015

5 letnich przykazań


 
 
Lato jest świetnym momentem do rozpoczęcia nowych wyzwań, jak i do dokończenia zaległych spraw. Lato bardziej nas motywuje i dodaje energii do pracy, szczególnie tej nad sobą, a więc róbmy jak najwięcej póki mamy siłę i chęci.

Poniżej przygotowałam listę 5ciu letnich przykazań, do których mam zamiar się stosować. Sprawdźcie jak wygląda, a może zechcecie się przyłączyć do mojej letniej próby ulepszenia samej siebie.
 
1. Nie obgadywać
Obgadywanie innych ludzi nie wnosi do twojego (mojego) życia nic wartościowego. Mówienie o kimś źle, wyśmiewanie się, prowadzi to tylko i wyłącznie do negatywnych emocji, wibracji. Kumuluje się zła energia, zarówno w nas i w tej drugiej osobie. Naprawdę jest wiele ciekawszych i przyjemniejszych rzeczy do robienia niż to.
2. Nie marudzić/narzekać
Na to też szkoda czasu. Marudząc cały dzień na siebie i innych tracimy pozytywną energię. Ściągamy na siebie złe rzeczy. Nic nam się nie udaje lub przytrafiają się nam niemiłe sytuacje. Przecież lepiej jest się uśmiechać i powtarzać sobie przyjemne słowa. W ten sposób bardzo szybko i łatwo można poprawić sobie lub komuś nastrój. Złe i dobre emocje przechodzą na innych ludzi. Pamiętajcie o tym.
3. Nie kupować
 Chodzi mi tutaj o kupowanie, a raczej o zaprzestanie kupowania zbędnych rzeczy, dupereli. Kolejne wizyty w ciuchu lub na pchlim targu naprawdę nie są konieczne. Mamy przecież żyć w duchu minimalizmu. Tym samym oszczędzimy pieniądze na przykład na kolejną niezapomnianą wycieczkę. Kupuj tylko potrzebne rzeczy.
4. Nie leniuchować
Leżąc kilka godzin przed telewizorem, który ogłupia lub robiąc sobie drzemkę w ciągu dnia, marnujemy swoją energię i czas. Lepiej wolny czas spędzić aktywnie w parku lub ze znajomymi na spacerze. Jeśli nie w ten sposób to może przeczytanie kilka stron książki podczas relaksującej kąpieli albo wspólne gotowanie i interesująca rozmowa.
5. Nie robić z siebie ofiary
Musisz potrafić przyznać się sama przed sobą, że coś zrobiłaś źle. Przestań obwiniać innych za swoje niepowodzenia. Pewnie znasz prawo przyciągania. Jeśli myślisz o czymś złym, to do siebie przyciągasz. Dlatego unikaj też negatywnych osób, ciągle narzekających i marudzących. Weź odpowiedzialność za swoje życie, walcz ze swoimi trudnościami. Przestań mówić, że jesteś do niczego.

Podążając za tymi punktami, powinniśmy poczuć się szczęśliwsi, pewniejsi siebie i bogatsi w pewne doświadczenia. Myślę, że mogą one nas dużo nauczyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za twój komentarz.

xoxo, Basia