środa, 21 stycznia 2015

5 rzeczy, które w sobie doceniam...

Leniwy dzisiaj dzień w Londynie. Szaro i deszczowo. Najchętniej schowałabym się pod kołdrą, ale jest tyle rzeczy do zrobienia (nie chodzi mi tu o porządki domowe), że szkoda mi dnia na spanie. Muszę przyznać, że miałam problem z napisaniem dzisiejszego wpisu. Do tej pory nie wiem czy dobrze wybrałam, opisałam, wymyśliłam poniższe punkty. Nigdy nie było dla mnie łatwe pisanie lub mówienie o sobie, o mocnych stronach i dobrych cechach charakteru.
 
 
 
 
1. artystyczną duszę
Zawsze i wszędzie, czy to widząc graffiti podczas spaceru, przeglądając magazyny dekoratorskie czy własnoręcznie zrobiony naszyjnik na szyi obcej dziewczyny. Zachwycam się tak samo kroplą rosy na liściu o poranku jak i moim nowym  projekcie DIY. Lubię przerabiać i tworzyć nowe. Kocham sztukę. Doceniam piękno. Piękno jest wszędzie!

2. dobre serce
Lubię pomagać. Zwierzętom i ludziom. Nie przejdę obok nich obojętnie jeśli potrzebują wsparcia lub otuchy. Nie zostawię nikogo w potrzebie, nie odejdę dopóki nie upewnię się czy wszystko jest OK.

3. wrażliwość
Kiedyś myślałam, że to moja wada, dziś zmieniłam już zdanie na ten temat. To moja wielka zaleta. Jestem wrażliwa na piękno, na krzywdę ludzką. Wzruszam się na romansidłach i gdy ktoś cierpi lub płacze. Jednak dzięki temu jestem tym kim jestem. Jestem delikatna, dobra i pomocna. Jestem jedyna w swoim rodzaju. Jestem sobą.

4. marzenia
Jak marzę, to na 100%. Moje marzenia są ogromne i wszystkie możliwe do spełnienia. Potrafię to robić w nieskończoność. To one pozwalają mi przetrwać kiepski dzień i planować przyszłość.

5. pasję
To co robię, to robię z oddaniem i poświęceniem. Nie spieszę się. Wkładam w to dużo czasu. Lubię, gdy wszystko jest stworzone z wyczuciem, sercem i jest dopracowane.

 

10 komentarzy:

Dziękuję bardzo za twój komentarz.

xoxo, Basia