wtorek, 20 maja 2014

Jak na randkę to tylko w Londynie | Primrose Hill

Kolejny piękny dzień i kolejna randka z mężem. tym razem wybraliśmy kolejny rozdział książki i Primrose Hill.
 
W tej eleganckiej dzielnicy mieszka Jamie Oliver, Gwen Stefani i inni. Piękne uliczki i blisko Regent's Park przez co jest to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w Londynie.
 
Wysiedliśmy na stacji Chalk Farm. Zaraz obok znajduje się most, a tam kawiarnia (bez nazwy) z pachnącą kawą, świeżo wyciskanymi sokami, słodkościami. Poprosiliśmy o sok i usiedliśmy przy wysokim stoliku. To był chyba jeden z pierwszych tak gorących dni w Londynie. Niby miejsce niezbyt ciekawe, przy wejściu na most. Z drugiej strony intensywne słońce, miłe towarzystwo i chwila odpoczynku. Tego nam było trzeba w tym dniu. Jak zwykle ja zachwycałam się wszystkim dookoła. Roślinką na stoliku, kolorem soku, ludźmi siedzącymi obok popijającymi kawę, wystrojem i ślicznym psem w kawiarni.
 


 
 
No dobra, chwila odpoczynku i lecimy dalej bo szkoda tak pięknego dnia. Przechodzimy przez most. Mini sesja przy pięknej ścianie.
 
 
 

Skręcamy w lewo i zaczyna się uliczka z pięknymi białymi budynkami. Pod koniec ulicy znajdujemy Primrose Bakery. Znana londyńska sieciówka z babeczkami. Wchodząc do środka czujemy zapach pieczonych słodkości, lukru i aromatycznej kawy. Po lewej stronie stoją małe metalowe stoliki, wisi świecący baner, biała drewniana podłoga. Po drugiej stronie półki pełne wspaniałych gadżetów, kolorowych drobiazgów. No i jak zwykle nie mogłam się powstrzymać by czegoś nie kupić. Scrapbookowe papiery w neonowym różu i żółci.
 
 


Dalej już idziemy przed siebie, nie patrząc na mapę. Idziemy wzdłuż kanału, rozmawiamy, odpoczywamy na ławce. A takie piękne miejsca tam są, zobaczcie!
 
 
 
Poprzednią naszą randkę możecie zobaczyć tutaj.
 
A Wy gdzie się wybieracie na randkę?

 
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za twój komentarz.

xoxo, Basia