czwartek, 3 kwietnia 2014

Chwile radosci


 
Pierwszy raz od ponad miesiaca usiedlismy w naszym osiedlowym ogrodzie (a mamy ich az 2). Mimo, iz wial zimny wiatr, samoloty przelatywaly nam nad glowami, a moj nos byl totalnie zapchany to bylismy bardzo szczesliwi oraz wdzieczni za to kim i gdzie jestesmy. rozmawialismy dlugo wspominajac dawne czasy ale rowniez snujac odlegle plany na dalsza wspolna przyszlosc. Achhh ... dawno sie tak nie czulam. Tym bardziej, ze dzwieki plynace z kazdej strony przypominaly nam mile czasy.
Z zarosli dochodzily spiewy ptakow, tych samych, ktore budza nas codzienne rano.
Za plotem uslyszelismy skladane talerze i sztucce po posilku jedzonym na dworze. Od razu przypomnialy nam sie wakacje spedzane nad jez.Piaseczno i te wspolne posilki w ogrodzie, gdzie cala rodzina zasiadala do stolu rozmawiajac i smiejac sie.
W oddali unosil sie dzwiek melodyjki z samochodu rozwozacego lody :) pamietacie to jeszcze? Melodyjka z mojego dziecinstwa. Cos pieknego.
 
 
Ciesze sie z tego co mam, kogo mam przy sobie, z tego co mnie otacza. Nie potrzebuje juz wiele do szczescia. Potrafie cieszyc sie z tych malych przyjemnosci.
 
A Ty? Potrafisz tak? Co Ciebie cieszy w zyciu?


2 komentarze:

  1. gdy oglądam wzruszające i smutne historię o ludziach wtedy nachodzą chwile refleksji. Czemu narzekam nie jest tak źle. Z drugiej strony mogłoby być dużo lepiej. Czemu się męczyć w pracy, która nie daje żadnej satysfakcji? wtedy nachodzi myśl inni nie mają nawet takiej pracy. I jak tu znaleźć złoty środek?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba go poszukac.
      Sama moze nie prowadze zycia jakie bym chciala, ale do czasu. Wiem, ze bedzie lepiej, bedzie tak jak sobie wymarze. To my jestesmy panami naszego losu. To w naszych rekach jest nasze zycie i to jak je przezyjemy.
      Dobrym sposobem jest cieszenie się kazdym dniem, tym jaka masz prace i cale zycie, gdyz bedac szczesliwym i zadowolonym mozesz przyjac nowe wyzwania i isc dalej.

      Usuń

Dziękuję bardzo za twój komentarz.

xoxo, Basia