niedziela, 8 grudnia 2013

Taste of Christmas | Stawianie na ilość czy na jakość?

Lubicie dostawać prezenty?? Ja tak! Choć nie zawsze gdy nie są trafione. Lubie prosić o podarunek taki, na który szkoda byłoby mi wydać większą kasę, ale który bardzo chciałabym mieć. Na przykład w tym roku byłby to kominek do olejków zapachowy z The Body Shop, kosmetyk do demakijażu z firmy Clinique. Może to co teraz napiszę będzie się kłócić z tym co napisałam na samym początku, ale nie lubię dostawać wielu, szczególnie mi zbędnych prezentów. Wolę otrzymać jeden treściwy (tutaj ukazuje się moje minimalistyczne podejście do życia).



A jak u Was z tymi prezentami jest? Czy lubicie dostawać ich mnóstwo? Wolicie by to były niespodzianki, czy może jednak wysyłacie listę życzeń? A może nie jest dla Was  to tak ważne czy coś dostaniecie czy nie? 

W sumie, dla mnie to ważniejsze jest to, czy miło spędzę ten czas. Czy będzie przyjemnie, bez awantur oraz smacznie. Prezent to taki dodatek, który pozostał z czasów dzieciństwa. Jak dobrze pamiętam, gdy byłam mała, rodzina szła na jakoś, a nie na ilość podarków. Myślę, że nie ma co przyzwyczajać też dzieci do ogromu prezentów w okresie świątecznym, bo później wyrosną na rozpuszczone dzieci, które nie mogą żyć bez tego. Ja na szczęście tego nie nabyłam. Znam jednak osoby, które Święta lub inne uroczystości kojarzą z przyjmowaniem prezentów. A to chyba nie tak powinno być, prawda? A jak Wy uważacie?


6 komentarzy:

  1. Ja tam lubię dostawać dużo prezentów ;) I zdecydowanie powinny to być niespodzianki, chyba, że to coś naprawdę extra (np. byłam umówiona z rodzicami, że na 18 urodziny dostanę laptopa), albo coś co musiałabym przymierzyć/dobrać ;) Najlepsze są prezenty, które dowodzą, że ktoś mnie słucha - np. kiedyś marudziłam, że chciałabym termofor, ale nie mogłam się zebrać na kupno i dostałam go w końcu od przyjaciółki. Sama staram się dawać takie prezenty :) A święta oczywiście kojarzą mi się z prezentami, ale nie tylko z dostawaniem, a z dawaniem. W tym roku mam już prawie komplet, pozostaje pakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej to ja chyba lubie obdarowywac innych prezentami i patrzec na usmiechniete twarze.

      Usuń
  2. Prezenty nie są dla mnie najważniejsze, ale zawsze miło się robi :) obecnie, z moim chłopakiem, kupujemy to, co jest nam potrzebne, ale i zaskakujące drobiazgi mile widziane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, że dobrym pomysłem jest robienie użytecznych prezentów :) choć czasem niespodzianki też są fajne

      Usuń
  3. Każdy uwielbia prezenty ,lubię dostawać prezenty niespodzianki od osób ,które bardzo dobrze znają mój gust np od mojej siostry , jednak gdy wiem ,że dana osoba może mieć z tym problem wskazuję jej kilka propozycji aby mogła wybrać a ja w pewnym senie też mam niespodziankę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za twój komentarz.

xoxo, Basia