niedziela, 6 października 2013

6 planów na jesienno-zimowy okres

Do tego posta zainspirowała mnie Alina , która rok temu stworzyła wpis o kilku prostych celach do zrealizowania. Pytała w nim również o to jakie my mamy plany do końca roku, więc nie czekając długo zabrałam się za zrobienie własnej listy z kilkoma ważnymi dla mnie punktami. Tym bardziej, że od dwóch miesięcy nie publikowałam swojej listy 30 rzeczy do realizacji i pomyślałam, że jednak taka krótka lista też jest dobrym pomysłem.


1. Znaleźć chociaż 10 minut każdego dnia na douczanie się języka angielskiego. 
Wiem, że może to być trudne, jeśli cały dzień jestem zajęta, nie mając chwili nawet dla siebie czy męża. Spróbuję się jednak za to zabrać.

2. Zabrać się za naukę nad zarządzaniem swoim czasem, o czym pisała nie raz Edyta
To też może być trochę trudne przy braku czasu na cokolwiek, ale to właśnie dzięki temu chcę zdobyć trochę dodatkowego wolnych chwil.

3. Ogarnąć, wysprzątać, przejrzeć, wyrzucić, oddać nie noszone ubrania. 
Jakoś nie mogę się za to zabrać, zawsze znajdzie się jakaś wymówka. A czas leci i leci. Niedługo te ubrania zaczną wychodzić mi z szafy. Chociaż nie! One już wychodzą na spacer po całym pokoju :/

4. Powrócić do regularnych ćwiczeń. 
Od wyjazdu na urlop czyli już jakieś 5 tygodni temu przestałam ćwiczyć i jakoś powrócić nie potrafię do tego rytmu. Najgorzej jest zaczynać wszystko od początku. Teraz wiem, że nawet na wakacjach kilkuminutowy trening jest mi potrzebny. 

5. Wygospodarować więcej czasu dla męża. 
Chodzić częściej na randki, długie spacery, nawet gdy jest już ciemno czy pada deszcz. Wiecie co? Marzy mi się od jakiegoś czasu taka noc z mężem spędzona na rozmowach, rozmowach i jeszcze raz na rozmowach. Nie wiem dlaczego ten moment jest dla mnie najbardziej "rozwojowy", mam wtedy dużo pomysłów, nawet nie nadążam nad ogarnięciem wszystkich tematów w głowie. 

6. Scrapować. 
Zaniedbałam ten temat po całości. Ostatnio scrapowałam chyba w czerwcu, w sierpniu ukazał się też ostatni wpis na moim drugim blogu. Dlatego muszę się zabrać za odświeżenie bloga Paste.love. Zbliżają się święta więc mam zamiar ruszyć z nimi scrapową produkcją. 

A jak u was z listami celów? Czy pod koniec roku macie jakieś przemyślenia i nowe cele??










7 komentarzy:

  1. Najbardziej podoba się pkt 5. Tak mało czasu na co dzień mamy dla najbliższych, a oni są przecież najważniejsi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Dlatego muszę coś z tym zrobić i to jak najszybciej.

      Usuń
  2. Tez zwróciłam uwagę na punkt dotyczący czasu dla najbliższych. Czasami nawet nie dostrzegamy, ze w natłoku zajęć brakuje czasu na rozmowę, na chwilę tylko ze sobą i dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też miałam duży problem z punktem 3, ale ostatnio się zmobilizowałam i wyrzuciłam całą zawartość szafy na krzesła, nie mając już wyboru musiałam zrobić solidny przegląd ubrań. Jak będziesz miała wolne dwie godzinki to po prostu wszystko wyjmij na środek pokoju, nie będziesz już miała wyjścia. Albo poproś męża aby Ci wyjął, jeśli sama nie potrafisz się do tego zmobilizować :D

    Ja też powinnam sobie zrobić taką listę :) tylko odwlekam to, bo rzeczy, które mam do zrobienia mnie przerażają ;) a jak nie są zapisane to przerażają ciut mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł aby ktoś pomógł mi w rozpoczęciu tego porządkowania. Muszę to powiedzieć mojemu mężowi. Na pewno będzie uradowany z tego :)

      Usuń
  4. Mam nadzieję, że nie będziesz miała nic przeciwko, jeśli pożycze od Ciebie dwa pierwsze punkty? :) Myślę, że popracować nad angielskim też by się przydało, a z zarządzaniem czasem jest u mnie wyjątkowo kiepsko...

    PS Zdjęcie witające październik jest świetne! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Alez oczywiscie, ze mozesz porzyczyc i to nawet wszystkie, pod warunkiem, ze bedziesz je realizowac :)
    Dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za twój komentarz.

xoxo, Basia