poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Holiday plans

Tak dobrze czytacie, moje wakacje dopiero będą na początku września. 
I tak, jadę do Polski. 
Do rodziny, znajomych. 
Od roku tam nie byłam, więc to chyba już najwyższa pora, nie?

I teraz zastanawiacie się co ja mogę robić 2 tygodnie w rodzinnym mieście.
Aaaa... no sporo tego będzie.
Mam wiele spraw do załatwienia, miejsc do zwiedzenia, ludzi do odwiedzenia i trochę relaksowania.




Plany wakacyjne:

1. Spotkanie z rodziną. Doskonale wiem, że na jednym spotkaniu z babcią i innymi się nie skończy, więc już planuję sobie wszystkie dni.

2. Spotkania ze znajomymi. Tutaj również na jednym spotkaniu nie poprzestanie. 

3. Jak chyba każdy, kto mieszka za granicą i przyjeżdża do Polski, musi odwiedzić lekarzy. Mam tu na myśli np. dentystę (w UK są bardzo drogie wizyty).

4. Zakupy. Zarówno ciuchowe jak i kosmetyczne. Niektórych marek po prostu nie znajdę w Londynie, a nie chcę też za nie przepłacać. Już się zaczynam martwić ile będę musiała pieniędzy wydać w sklepach.

5. Wyspanie się powinno być chyba na pierwszym miejscu :) Ciekawe czy będę miała tą sposobność, czy będę aż tak zabiegana.

6. Posiedzieć w domu na balkonie. Tego bardzo mi brakuje tutaj, by nawet w deszczowy dzień usiąść sobie z książką oraz kubkiem herbaty i siedzieć.

7. Imprezować. Ojjjj tak! Koniecznie. Bo tu zawsze rano do pracy trzeba było iść więc nigdy impreza nie mogła być taka na 100%.

8. Jeść. Polskie dania, świeże warzywa i owoce, wiejskie przysmaki. Chcę poczuć zapach prawdziwego pomidora i smak ziemniaka z koperkiem. Nie wspominając już o polskich jabłkach, śliwkach.

9. Pojechać na wieś. Susiec. Roztocze. Pachnące lasy pełne dzikich zwierząt. To będzie dla nas raj do odpoczynku i fotografowania. Zresetujemy się.

10. Wyjść o świcie z aparatem na spacer na pole. Spacer o tej porze na wsi musi być niesamowity. Głucha cisza. Wschodzące słońce.

11. Pojechać nad jezioro Piaseczno. Muszę w końcu zobaczyć ten wyremontowany domek na działce. Chcę w kwiecistej filiżance wypić rano kawę siedząc na trawie. Jeść letnie śniadanie. Słuchać śpiewu ptaków i szeleszczących liści na wietrze.

12. Wycieczki. No przecież to będą nasze wakacje, a co się robi podczas wakacji? Zwiedza!
       * Wa-wa. Centrum nauki Kopernika. Smakowanie wina w Cudzie nad Wisłą. Rozsmakowanie się w warszawskich                     restauracjach i kawiarniach.
       * trójmiasto. Zjeść świeżą rybę na plaży. Wdychać jodek na plaży. 

Taki mam plan. Aby wszystko wykreślić z listy. Wszystko!



10 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki za realizację wszystkich planów :) wypoczywaj i restartuj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      choć to jeszcze tydzień do wyjazdu to nie bójcie się jeszcze coś napiszę i w trakcie wyjazdu powinno nie być pusto na blogu. Mam nadzieję, że będziecie zaglądać do mnie ;)

      Usuń
  2. Jest również Kraków w Polsce, Basiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ze jest. Bylam wiele razy. Morze tak mi się marzy :D Poza tym Edytko nasze plany moga się jeszcze zmienic ;)

      Usuń
    2. To czekam na informacje ;)

      Usuń
  3. W takim razie udanych wakacji! :)) relaksu na maksa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za twój komentarz.

xoxo, Basia