czwartek, 21 marca 2013

THE PLACE WHERE I WAS: Brighton - barwne miasto

Uwielbiam kolory.
 Kolory są czymś co mnie inspiruje.
Kolory mają w sobie to coś. 
Kolory są przyjemne dla oka, rozweselają, pobudzają do działania. 


Jeżeli też tak uważasz jak ja, to koniecznie musisz wybrać się do Brighton. Miasteczko pełne jest kolorowych uliczek, kolorowych domów, kolorowych witryn sklepowych. Przez te wszystkie barwne dodatki ludzie są weseli i radośni. Tam nie słychać żadnych krzyków i kłótni. Tam usłyszysz tylko okrzyki zachwytu i radości. 

Teraz już wszystko robi się weselsze i bardziej kolorowe. Zakwitły drzewa i kwiaty w ogródkach. Słońce coraz częściej wychodzi zza chmurek. My stajemy się radośni, chętni do spacerów i wychodzenia z domu. Powietrze staje się ciepłe, mroźne podmuchy wiatrów przeszły nad inne kraje. Zimowe kurtki i buty schowane głęboko w szafie. Wiosna przyszła! 


















* zdjęcia mojego autorstwa
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za twój komentarz.

xoxo, Basia