sobota, 10 listopada 2012

THE PLACE WHERE I WAS: Natural History Museum


Giant lobelia, Lobelia keniensis

Jedno z wielu Muzeów  mieszczące się w Londynie, do którego koniecznie musisz się wybrać to Natural History Museum. Byłam. Widziałam. Niestety nie udało mi się zobaczyć wszystkiego.
Zwiedziłam tylko parter, a z tego co pamiętam są jeszcze dwa piętra. Wchodząc do muzeum poczułam, jakbym przeniosła się do filmu Harry Potter. Ten stary budynek, ogromna przestrzeń, murowane wieże. Robi efekt! Po środku holu stoi ogromny dinozaur i ... patrzy się na Ciebie :) 
Wszystkie sale są ciekawe i pouczające. Każdy znajdzie coś dla siebie. Są zarówno interesujące eksponaty dla dorosłych jak i ciekawe zabawy dla najmłodszych.








Wychodząc z metra zaskoczył mnie widok ... lodowiska. Tak, tak. To już ten czas. Niesamowite wrażenie wywarł na mnie ten widok, gdzie między trzema budynkami muzeów tj. Victoria and Albert Museum, Science Museum i Natural History Museum zostało ustawione duże lodowisko. Podoba mi się jak na każdym kroku w tym ogromnym mieście znaleźć można godne uwagi miejsca do spędzenia czasu z rodziną lub z przyjaciółmi.


Świetnie się bawiłam przechadzając się korytarzami NHM. Jednakże nie starczyło mi czasu na obejrzenie wszystkiego, dlatego resztę sal zostawiam sobie na inne dni.




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za twój komentarz.

xoxo, Basia